• Telefon856-486-814
  • E-mailkontakt@pow.mil.pl

Drugie życie pieca - kozy

Piece wolnostojące znane tez jako kozy są zaliczane do rozwiązań, które trudno określać mianem anonimowych.

Nowe wydanie kozy Niestety, skojarzenia, które budzą nie zawsze są pozytywne. Najczęściej wiążą się one z prowincją oraz biedą, trudno przy tym pozbyć się pojawiającego się przed oczyma obrazu koksowników będących jednym z symboli stanu wojennego. Przeszłość kozy rzeczywiście nie napawa optymizmem, piec wolnostojący zasługuje jednak na to, aby dać mu jeszcze jedną szansę. Kozy ponownie pojawiają się na salonach i nie ma wątpliwości, co do tego, że mamy do czynienia z powrotem w naprawdę wielkim stylu. Na uwagę zwraca przede wszystkim ich elegancja, nie można jednak nie dostrzec i tego, że są one znacznie bardziej nowoczesne niż wcześniej. Okazuje się, że obecnie są w stanie dogrzać nawet wyjątkowo dużą przestrzeń, nie bez znaczenia jest zaś i to, że ich obecność w pomieszczeniu zapewnia wyjątkowo miły nastrój. Entuzjaści rozwiązań tego typu podkreślają również, że cena kozy nie jest wygórowana, gdy bowiem analizuje się nie tylko koszt ich zakupu, ale również użytkowania i konserwacji, nie można nie odnieść wrażenia, że jest on znacznie niższy niż ten, z którym należy się liczyć podczas inwestycji w klasyczny kominek.

Materiał do wyrobu kozy Koza może być zbudowana zarówno z żeliwa, jak i ze stali, bardzo często możemy jednak spotkać również modele, podczas produkcji których wykorzystane zostało szkło hartowane i ozdobne kafle ceramiczne. Gdy analizujemy zalety nowoczesnych pieców wolnostojących, nie możemy nie dostrzec tego, że w ich skład wchodzą cegły szamotowe. Wspomnienie o nich jest jak najbardziej uzasadnione, to bowiem właśnie one przyczyniają się do tego, że piec dłużej utrzymuje ciepło. Nie bez znaczenia jest i to, że dla kóz charakterystyczne jest spore zróżnicowanie cenowe. W sprzedaży dostępne są niezbyt skomplikowane modele, których cena nie przekracza kilkuset złotych, możemy jednak spotkać się również z piecami wykonywanymi na indywidualne zamówienie i te potrafią kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Mówiąc o różnicach zachodzących pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami, należy wspomnieć również o charakterystycznej dla nich mocy grzewczej. W zależności od modelu może ona wynosić od czterech do nawet kilkunastu kilowatów. Tylko od nas zależy też to, w jaki sposób zasilany będzie zakupiony przez nas piec. Największą popularnością cieszą się egzemplarze zasilane drewnem, często jednak zastosowanie znajduje również brykiet drzewny, a nawet węgiel.

Antoni Mikołajczyk

Właściciel firmy zajmującej się dystrybucją piecyków grzewczych.